Podróże małe i duże
-
-
Jak dobrze wstać skoro swit… – luang prabang 2 dzień
Wstalismy dzis o 5:00 (wspaniała godzina na wstawanie w wakacje;p) i lekko nieprzytomni zawloklismy sie do świątyni, gdzie o 5:30 mnisi z całego miasta zaczynaja pochód przez miasto zbierając żywność od ludności. Dostają głownie ryż, banany i ciasteczka;) ciekawa jestesm czy to jest ich całe wyżywienie, ale chyba nie bo nie wyglądają jakby mieli ostra…
-
A tu będziemy mieszkać następnym razem;)
-
-
Angry birds – nawet na straganie w laosie;p
-
Piwo na zakończenie dnia – piwo mekong;)
-
Tylko rowery – my wygladalismy jak zmokle kury (widok nieszczegolny;p)
-
Normalnie jak przed rewolucja przemysłowa…
-
-
Got any book recommendations?