Islandia w pigulce – a raczej pogoda islandzka – byl deszcz, wiatr (duuuuuuzo wiatru), grad, slonce, biale chmurki, tecza, deszcz, slonce, cieple slonce, deszcz i tak w kolko😁
ALE
byla tez i ONA – moja wymarzona, wyczekana, wysniona – Islandia!
Cala droge i spacer nasza rozmowa byla mniej wiecej taka – wooow, ej ale pieknie, aaaaa ale cudnie, widzialas? widzialas? nie no to jak tapeta wyglada, no obczaj, ale przepieknie, no nie moge no…
Takze tak – jak na razie zachwycamy sie, podziwiamy, kapiemy w cieplej i w zimnej wodzie (o zimnej wodzie bedzie oddzielny wpis) i odpowiadamy na pytania – skad jestemy a po informacji ze z Polski to kolejne pytanie czy pracujemy tu😂😁🙈













Dodaj odpowiedź do grazynarogala Anuluj pisanie odpowiedzi