Angkor wat – razem z piramidami w gizie, macchu picchu to najważniejszy zabytek „sakralny” na swiecie dotowany na ponad 1000 lat wstecz… Dzis wlasnie go zwiedzalismy! Ponieważ zostajemy tylko 1 dzień wstalismy o 4 rano zeby wschód słońca obejrzeć juz w świątyni;) wschodu co prawda nie było widać zza chmur ale za to oglądaliśmy angkor wat sami! Bez tłumu turystów, bez dzikich wrzaskow – zwiedzalismy sami i robiliśmy 1000 zdjęć;) po jedynie 3h w świątyni (nigdy w życiu nie spędziłam tyle czasu w 1 kościele;) zwiedzalismy 15 świątyń ktore wg przewodnika zwiedza sie 2 dni… Ale nie powiem nogi to nam weszły w tylki a nasz tuk tukowiec pod koniec był juz „lekko poddenerwowany” bo spędził z nami ponad 12h – nie wiem czemu sie denerwował przeciez uprzedzilismy go lojalnie (pewnie nie uwierzył ze bedzie nam sie chciało tyle lazic) ale bardzo nam sie chciało! To naprawdę niesamowite miejsce. Każda świątynia, biblioteka (tak to nie tylko świątynie ale całe miasto wlasnie z zachowanymi bibliotekami, tarasami królewskimi etc) są niesamowite! Mnie i chyba wszystkim najbardziej podobała sie świątynia ta prohm – z której wyrastają drzewa i te drzewa próbują ja rozsądzic ale jak widać archtekci wiedzieli co robią i dzis mimo ze drzewa oplataja jej mury w wielu miejscach ona nadal jest i wyglada niesamowicie! Był tu kręcony tomb rider (ja osobiście nie oglądałam ale chyba po powrocie sie skusze;)
Ogólne wrażenie – super! Polecamy każdemu!!!
Ps – chyba troche Polaków podróżuje po Kambodży bo to pierwsze miejsce gdzie sprzedawcy pamiątek potrafią „mówić” po polsku – dzień dobry, koszulka tania, tylko 3 dolary etc;)
Angkor wat – niesamowite!
by
Tags:
Dodaj komentarz