Podróże małe i duże
-
Kolorowo w Salwadorze
-
Resting pod palma – obok ruiny Majów… żyć nie umierać:)
-
Julciu zrób sobie zdjęcie pod palma… Nie!
Jak namówić dziecko, ktore nie lubi zdjęć do zdjęcia – zrobić zdjęcie jej Tacie;p Maciuś został wyoutowany spod palmy;p
-
Chicken bus i ogórek – to w Salwadorze spędzają emeryturę pojazdy ze Stanów
-
Basen w hostelu – co więcej trzeba do szczęścia?
-
Taki fryzjer dla dziecka to ja rozumiem – jak znajdę taki w Warszawie to pójdę z Julcia – obiecuje!;)
-
Co ciekawego w Santa Ana? Julcia na swojej miejscówce;)
-
Bye Bye Honduras, dzień dobry Salwadorze:)
Wyjechaliśmy w końcu z Hondurasu chociaż długo to trwało bo rozstać się z nim nie mogliśmy. Jedno jest pewne – jeszcze tu wrócimy! Rozważaliśmy różne opcje – Gwatemala, Belize, Salwador… padło na to ostanie ponieważ z San Salwador mamy lot powrotny do domu. Salwador okazał się taki jak w naszych wyobrażeniach wyglądala Ameryka Środkowa –…
-
Mamy towarzystwo podczas obiadu:)
-
Pełne skupienie – lepiej nie podchodzić na stole leżą puzzle;p
Got any book recommendations?