Podróże małe i duże
-
Dokad dolecielismy? Latwa zagadka 😁
-
Lecimy!!!
-
Fontana – czyli kompu kompu ostatni raz na Islandii (w tym roku)
Na zakonczenie, po mega ulewie przy wodospadach (znowu przemokly mi 3 pary spodni i buty😅) pojechalysmy do goracych zrodel (Fontana – takie spa z basenami i saunami) nad jezioro. Ogarnijcie nasz geniusz – wygrzanie tyleczkow w goracych zrodlach, drineczki, potem eleganckie wysuszenie wlosow, mycie zebow w cieplej wodzie i takie tak luksusy a na zakonczenie…
-
Ostatni dzien na Islandii
Ostatni dzien naszej podrozy po Islandii – mialysmy Islandie w pigulce – byl ulewny deszcz, troche slonca (prawie widac bylo niebo!), treking, duuuuzo wodospadow (swobodnie mogliby tu krecic Wladce Pierscieni czy innego Hobbita), a na zakonczenie gorace zrodla – tak trzeba zyc😍😍😍
-
Obiadek z widokiem? Bardzo prosze😍😁
-
Lodowiec
Po nurkowaniu, goracej rzece, glacier lagoon itp., przyszla pora na treking po lodowcu. Oszczedzajac sily na hardkorowy treking (ktory zaczynal sie o 13:30) caly ranek (bardzo odpowiedzialnie! – to nie bylo zadne lenistwo – !) przeznaczylysmy na regeneracje. Zwarte i gotowe stawilysmy sie na miejscu zbiorki zeby rozpoczac walke z zywiolem – lodowcem (obie), walke…
-
Luksusowa noc na kempingu
Dzis luksusowo – nocujemy na kempingu (w samchodzie jednak cieplej niz w namiocie) za to z jakimi widokami i towarzystwem😍
-
Diamond beach
Obok glacier lagoon jest diamentowa plaza – oderwane bryly lodowca wpadaja do morza ktore wyrzuca je na czarna plaze. Sami zobaczcie (czy wieje – nie – bardzo wieje😅🙈)
-
Glacier lagoon
Byliscie kiedys na Grenlandii? My tez nie, ale dzisiejsze widoczki byly iscie grenlandzkie. National Geographic na zywo😁 Mamy pierdyliard zdjec – takze prosze przyszykowac sie na spam. Na zakonczenie, juz mamy wracam do samochodu bo wieje jak wiecie gdzie, a Kropek podskakuje, macha i wola chodz aaaa chodz – mysle sobie jak nic Puffina zobaczyla,…
-
Przed siebie
Zapraszam teraz na segment jak w MLH – tu sie nic nie wydarzy – tylko droga, droga jeszcze raz droga, tu tecza, tam magma, my i piekna Islandia PS – pizdzi tu jak w kieleckim, ale stalam sie fanka wiatru na Islnadii bo dzieki temu „czasem widac niebo”😁
Got any book recommendations?