Podróże małe i duże
-
Taki widok z wózka to ja rozumiem
-
Nowy kolega
Julcia ma nowego kolegę. Maciek chciał zapytać czy nie jest przypadkiem z Wuhan ;) tak wiem suchar ;d ale żarty żartami a to jest niesamowite jak Julcia nawiązuje relacje i zaczyna się bawić z innymi dziećmi mimo bariery językowej. W sumie ja tej bariery u niej nie widzę. Ona mówi po polsku, kolega/kolezanka po angielsku/chińsku…
-
Plażowy spam
Nie będę taka i oszczędzę 100 postów z plazy i zrobię 1 ale z 100 zdjęciami ;) i tak miałam problem które wybrać ;p nie moge jej dogonić ;p
-
Taka nasza „hotelowa” plaża :)
-
Wyobrażenia vs rzeczywistość ;)))
Co widzicie oczyma wyobraźni na hasło – piękna rajska plaża na Filipinach w małej wiosce rybackiej, z piękna rafa koralowa? Tak tak ja tez to widzę – cicha spokojna mieścina, pusta plaze, słońce, palmy i my :) Jadąc taksówka z portu do alona beach rozmawiamy z taksówkarzem ze nie mamy noclegu i czy mógłby nam…
-
Mały człowiek i morze (filipińskie)
To tu wg naszego kolegi Maliniego jest najwięcej katastrof promowych na świecie – dobrze wiedzieć :)
-
Nie ma to jak się ustawić s życiu
Nie ma to jak się ustawić w zyciu. Maciek z Julcia szukają noclegu chiński nowy rok – mission imposible, a Idusia i ja? Kawka, relaks w wózku i mamy ważne zadanie pilnować bagaży. Tak trzeba żyć!
-
Życie portowe – czekamy na prom
Nie wiem skąd Julcia to krzesło wytrzasnela ale przyniosła i powiedziała „o mamo to jest takie specjalne dla dziecil” i w sumie w rzeczy samej. Nie ma co ale poradzi sobie w życiu ;) Ps – Maciek mówi ze pożyczyła od Pań masażystek ;))) „Mamo czy nas tez będą ci doktorzy leczyć?” Także wnuczka lekarza…
-
Całe życie na relaksie – Odpoczynek na stole
-
Akuku
Got any book recommendations?