Kategoria: jetsetting
-
Nowoczesne rolnictwo
-
Vale de silencio
Vale de silencio Dziś byliśmy w vale de silencio czyli w wolnym tłumaczeniu dolinie ciszy. Jeszcze wczoraj zastanawialiśmy się czy nie pójść na wycieczkę z przewodnikiem ale zwyciężył nasz zdrowy rozsądek i poszliśmy sami. Co prawda jako jedyni szyliśmy bez przewodnika i jako jedni z nielicznych szliśmy a nie jechaliśmy konno ale mijaliśmy sporo grup…
-
Che Guevara jest wszędzie
-
Cygara (tak wiem internet szaleje tyle zdjęć:)
-
Miało być zdjęcie z widokiem na góry a cóż jesteśmy tylko my;p
-
Babcia Julcia w fotelu bujanym pozdrawia
-
-
Plecaczek i samochodzik
-
Vinales
Vinales No i jesteśmy w Vinales. Droga z Varadero okazała się być szybka i bezproblemowa. Najpierw autobus do Hawany a potem całkiem nieoczekiwanie i dla nas i dla kierowcy taksówka do Vinales. Niespodziewanie ponieważ wzięliśmy taksówkę aby zabrała nas na dworzec autobusowy ale od słowa do słowa a raczej od gestu do gestu dogadaliśmy się…
-
Hamak poszedł w ruch