W Toskanii bylismy ostatnio prawie 6 lat temu pod koniec wrzesnia. Bylam wtedy na samym poczatku ciazy z Julcia i nie dosc ze winka sie nie napilam to trafilismy na deszczowy i zimny tydzien 😅 Po prawie 6 latach jedziemy w srodku sezonu do Toskanii i co – pierwszy dzien deszczowy 😂 dobrze ze chociaz zimno nie jest… chociaz Julcia po miesiacu upalow jak temperatura spadla do 25 stopni to zalozyla bluze 😁
Takze mozemy grac w totka jesli chodzi o pogode w Toskanii. Osobiscie uwazam ze gdyby toskanczycy mieli problem z susza powinni nas zaprosic do siebie a ich zmartwienie zniknie w mgnieniu oka 😁
Dodaj komentarz