Bergamo w mojej głowie to bylo takie miasteczko przy lotnisku na ktore sie lata zeby odwiedzic Mediolan albo pojechac na narty. W tym miejscu pozdrawiam Palmowych i Brzeskich, ktorym wirus swirus juz 2 razy odwolal lot na narty 😅 do 3 razy sztuka – w 2022 nam sie uda 😁💪
Takze perspektywa kilku godzin w Bergamo ani mnie ziebila ani grzala ale gdy zaczelam wspominac ze bede miec czas na odwiezenie Bergamo coraz wiecej osob zaczelo mowic ze to fajne miasto warte zobaczenia.
I faktycznie – przyjechalam z dziewczynami na stare miasto i zakochalam sie „na nowo” we Wloszech – male „zwykle” miasteczko a kazda ulica piekniejsza od poprzedniej 😍
pozwiedzalabym wiecej ale zostalam przeglosowana – dzien bez „plac zabawy” dniem straconym.
Zlazilysmy pol miasta zeby go odnaleźć – takze gdyby ktos byl zainteresowany to prosze o kontakt oszczedzicie troche kilometrow w nogach 😁😂






wykonczylam dzieci 😂

plac zabawa z Mira 😊


Dodaj komentarz