Nurki i wyjazd z Bohol

Maciuś w końcu zanurkowal! Tak prawdziwie na wyspie balicasag. Na pytanie czy mu się podobało, odpowiedział: „nie No spoko. Już wiem gdzie zrobili zdjeicie do okładki przewodnika Lonelyplanet.” Także tłumacząc z mackowego na olowe – było super, ale sipadan to nie jest. Problem w tym ze nie ma zbyt wielu takich sipadanow (wyspa obok borneo na której nurkowalismy podczas podróży poślubnej). Dziś tez opuściliśmy Bohol i panglao i zameldowaliśmy się w Cebu w hotelu blisko lotniska. Jedynym pozytywem tego hotelu była właśnie bliskość lotniska, poza tym – pokoj tak mały ze ja włożyliśmy nasze plecaki to sami nie mogliśmy już wejść, a dziewczyny kąpaliśmy w umywalkach bo pod „prysznicem” się brzydziliśmy. Ale obok był seven eleven wiec na kolacje zjedliśmy lody i tak dostaliśmy 100 punktów do rankingu super rodziców ;d


Posted

in

by

Tags:

Comments

Dodaj komentarz