Udalo się jesteśmy na Utili – jak to Maciek ujął „Wow jesteśmy w parku rozrywki dla dorosłych”*.Rzeczywiście tak jest – oprócz nurkowania, rekinów wielorybich do czego ludzie ściagają tu z całego świata, codziennością są pasta monday, tequila tuesday czy beer pong w piatki;) z reszta co tu dużo mówić – zainteresowanych odsyłam do filmu można powiedzieć dokumentalnego;d
Ja już po pierwszych nurkowaniach – super – jaskinie/groty/tunele skalne czy jak zwał tak zwał. Tak wąskie ze aż dziwne ze się z tym całym ekwipunkiem tam pomiescilismy… rekinów wielorybich jeszcze nie widziałam ale zostajemy tu kilka dni także liczymy na to ze się uda:)
• nie to nie to czym myślicie – to nie Tajlandia na szczescie…
Dodaj komentarz