Go to Hel 

Taka refleksja – wakacje nad polskim morzem determinuje pogoda – nigdy nie wiesz czego się spodziewać… dziś dla odmiany nie pada ale wieje… wieje to mało powiedziane bo w zasadzie to p***** biedny Gaweł na jotce na Bałtyku… plażowanie w takich warunkach to żadna przyjemność wiec wypożyczyliśmy rowery i pojechaliśmy na koniec półwyspu do Helu. Pierwotnie mieliśmy tam mieszkać ale już wiemy ze dobrze ze udało nam się znaleść pokój w Juracie – bez porównania – nieba i ziemia. Gofery zaliczone, fokarium tez a nawet plaża na samym koniuszku Helu:) ciekawa rzecz – wakacje z dzieckiem nad polskim morzem to takie must have każdej polskiej rodziny – wszyscy to wiedza i widać to na miejscu gdzie dzieciaków całe mnóstwo… także ja naprawdę nie rozumiem czemu w całym Helu jest tylko 1 knajpa z przewijakiem! Czyżby właściciele pozostałych zakładali ze u nich pieluchy zmienia się na stole? (Słaby żart wiem ale słabe jest tez latanie po knajpach i szukanie przewijaka:/ Optymistycznie jednak zakończę mój wywód ze wycieczki rowerowe po Helu są super – wszędzie ścieżki rowerowe, piękne lasy a odległości niewielkie w sam raz! 


Posted

in

by

Tags:

Comments

Dodaj komentarz