Nurkowanie

Nurkowanie
Uff udało się! Po 1,5 dnia czekania na mitycznych Brazylijczyków doczekaliśmy się i łaskawie pozwolono nam zanurkować. Wcześniej chcieliśmy wynająć cała lodz dla nas – zapłacić im wielokrotność 3 ich pensji rocznych, prosiliśmy, groziliśmy – ale nic to bez Brazylijczyków ani rusz. Sami rozumiecie to Kuba po prostu… dzięki temu byczlismy się na plazy i na basenie, oglądaliśmy kiczowate zachody słońca takie na idealnej plazy z bielutkim piaskiem lazurowa woda i pod palmami i to plazy tylko dla nas… oraz piliśmy mojito:) mało to w naszym stylu ale ostatecznie mogliśmy to przełknąć;p 

Wyczekane nurkowanie było warte czekania – widzieliśmy ogromna płaszczkę, niezliczone ilości małych kolorowych rybek i piękna rafę koralowa. A na lunch na lodzi jedliśmy homary wyłowione przez naszego divemastera prosto z morza. O dziwo nawet mi smakowały wiec może to jednak nie były homary:) Julcia oczywiście tez była na lodzi wiec można powiedzieć ze pierwsze nurki ma już za sobą:)

Ps – brazylijczycy to 14 osobowa grupa nurków która jakimś cudem zabukowala sobie nurkowanie wcześniej. 


Posted

in

by

Tags:

Comments

Dodaj komentarz