Podwodny Tajwan

Nurkowanie!!! Nie wiedzieliśmy ze na Tajwanie to prawie sport narodowy! Myśleliśmy ze będziemy taaacy oryginalni i zanurkujemy na Tajwanie… A tu okazało sie ze tłumy siedzą pod woda i nie chcą wyjsc… Ale miejsca starczyło dla wszyskich… Bylismy nawet w miejscu – little flower garden ktore było lepsze niż w Tajlandii (zaraz ktos nas o herezje oskarży;p) i widzieliśmy rybke która strzela prądem ustami (a tak to przynajmniej wyglada;), mnóstwo barakud, parrotfish, koralowcow, małe rybki i dzieci małych rybek;) i w ogóle taki kolorowy świat.
Czas miedzy nurkowaniami umilal nam divemaster – Andy (super gość jak ktos sie wybiera na nurkowanie na Tajwan to polecamy;). Jest tu nauczycielem angielskiego i opowiadał ze kary cielesne wobec uczniów zniesiono dopiero kilka lat temu… W klasie dla geniuszkow jak dziecko miało na jakimkolwiek teście/klasowce poniżej 85% to za kazdy punkt-1% mniej musiało stanac na środku klasy a nauczyciel policzkowal go… Zatem 80% na teście i dostaje 5 razy w twarz… Nie No z taka metoda to ja bym sie nawet fizyki nauczyła na poziomie akademickim tyle ze na ulicy bym sie pokazać nie mogła… Juz teraz wiemy skąd ten Zapal do pracy na Tajwanie (ale efekty są – podobno nie ma tu w zasadzie biedy). A na obiad owoce morza ktore są świeże i tanie. Fajnie wyglądają (najlepiej pod woda) ale jak sie przelyka bez gryzienia i zaleje obficie sosem sojowym to dają radę – znowu profanacja;p


Posted

in

by

Tags:

Comments

Dodaj komentarz