Dzungla dzungla i po dzungli… niestety musimy (no dobra chcemy) jechac dalej – tym razem do malaki miasta w ktorym spotkaja sie 5 kultur – malezyjska, chinska, portugalska, holenderska i indyjska. Aby dotrzec do tego miasta musielismy jechac przez kuala lumpur – czyli spedzilismy w autobusach jedyne 6h tyle ze autobus autobusowi nie rowny i nawet maciek najwiekszy wrog autokarow musial przyznac ze jazda autokarem w malezji to czysta przyjemnosc;) w srodku jest tylko 30 foteli a kazdy skontruowany dla czlowieka rozmiarow malego slonia o bardzo dluuugich nogach;p
Malaka noca okazala sie podobna do krupowek, a zatem idziemy na zakupy…
7.08 podroz luksusowa
by
Tags:
Dodaj komentarz