Przekraczając ostatnia granice podczas naszej podróży cieszylismy ze udało nam się wszystko zrealizować i ze wracamy do domu, ale… No wlasnie zawsze jest jakieś ale:( -trzeba wrócić do rzeczywistości…
na granicy Ukraina – Polska wielu polaków wracajacych z przeroznych stron chwalilo się gdzie to oni nie byli czego nie widzieli:) Krym, Hiszpania czy sankt petersburg a my zapytani skąd wracamy mogliśmy powiedziec tylko ze troche na okolo wracalismy ale z hong kongu…;)
Granica – symbol konca
by
Tags:
Dodaj komentarz