Nowy kraj na naszej drodze okazal sie calkowitym przeciwienstwem Chin. Przede wszystkim brak jest wszech ogarniajacego tlumu ludzi (a jak wiadomo stada sa niebezpieczne dla otoczenia – obojetnie czy stada bydla czy stada ludzi ;d). Dzieki przekroczeniu granicy i zmianie waluty na tigriki stalismy sie milionerami. Wydaliscie kiedys 3500 na obiad czy 850 na chleb? Nam sie to do tej pory nie zdazylo, ale w Mongolii szastamy takimi kwotami na prawo i lewo;p Nasze portfele wypchane sa banknotami o wartosci np. 0,11 grosza = 10 togrikow;p.
Jestesmy w Mongolii!!!
by
Tags:
Dodaj komentarz