Pekin

Kolejne wielkie miasto zaskoczylo nas (pozytywnie) swoja malo miasteczkowoscia;p Po wielkim Szanghaju oczekiwalismy po stolicy jeszcze wiekszego zalewu malych chinczykow, a tu mieszkamy w samym centrum w malej uliczce z super knajpami. Mieszkamy na strychu, gdzie buduja jednoczesnie bar, wiec miedzy naszymi materacami walaja sie rozne farby i deski, co tworzy niesamowity klimat (dodatkowo mieszkamy w centrum za grosze). Pekin niesamowity, a atrakcje ktore zrobily na nas najwieksze wrazenie to (w kolejnosci od najlepszego) – mur chinski, zakazane miasto, bazar (mozna tu kupic po prostu wszystko – perly, jedwabie, madzongi, trampki conversa, t-shirty billa bonga – oczywiscie wszystko orginalne za mniej niz 40zl;p), swiatynia nieba. Jutro szykujemy sie na zobaczenie trupa (pobudka o 6 rano) poniewaz pierwszego dnia doszlismy na plac tienanmen o 9 i kolejka byla na 5 h stania, a cialo przywdocy mozna ogladac tylko do 12. Niesamowity widok tysiecy chinczykow stojacych na placy tienanmen po to by zobaczyc trupka;d


Posted

in

by

Tags:

Comments

2 odpowiedzi na „Pekin”

  1. Awatar ulusia
    ulusia

    ja żądam więcej zdjęć, na których są wasze mordy.
    kiss

    1. Awatar krolowiezycia

      dolozymy wszelkich staran, ale nie wiem czy naprawde chcesz ogladac nasze ” mordy” po 10 dniach w dziczy;p dzis dopiero mam dostep do neta wiec uzupelnimy wpisy i zdejcia
      pozdro
      olao

Dodaj komentarz