Wieczorem przeplynelismy super szybkim turobojetem do Makau. Od razu poczulismy sie jak w prawdziwych chinach choc to podobno bylo kolonia portugalska – nikt tu nie mowi po angielsku! Mimo to udalo nam sie zamieszkac przy ulicy „rozkoszy” dlatego pobyt powinien byc interesujacy;)
dzien drugi w hkg
Wieczorem przeplynelismy super szybkim turobojetem do Makau. Od razu poczulismy sie jak w prawdziwych chinach choc to podobno bylo kolonia portugalska – nikt tu nie mowi po angielsku! Mimo to udalo nam sie zamieszkac przy ulicy „rozkoszy” dlatego pobyt powinien byc interesujacy;)
by
Tags:
Comments
Jedna odpowiedź do „dzien drugi w hkg”
-
ale super! udanych wojazy :D







Dodaj komentarz